Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Draco Malfoy, Kindle, Odchudzanie i Yaoi /5.


~ Odwiedzili: 6343 ~
~ Strona Główna ~ Księga Gości ~ Dodaj do Księgi ~ Ukochaj ~
~ Zapomniane: 2011 VII V ~


Draco Malfoy, Kindle, Odchudzanie i Yaoi /5.


i'm holding on your rope, got me ten feet off the ground

Nie wiem od czego zacząć. Zróbmy to alfabetycznie. Da to odczucie porządku, pewności i pewnego rodzaju stałości. Tak, to dobry pomysł.

 

Angielski. Przydałoby się powtórzyć. Obiecałam sobie, że przepiszę wszystkie regułki z książki do zeszytu. Nawet już zaczęłam dzisiaj rano. Wakacje są za krótkie.

Draco Malfoy. No ja go ostatnio po prostu wielbię całym serduszkiem, zarówno wersję książkową jak i filmową. Dracoo <3

Filozofia. Zastanawiam się, czy wziąć udział w konkursie filozoficznym. Musiałabym się uczyć. Zobaczę.

Kindle. Jakoś miesiąc temu mój ojciec kupił sobie Kindle'a 3. Jako, że zapałałam do niego uczuciem, niedługo potem dostałam własnego (wraz z używaną dwa tygodnie przez tatę okładką Tuff-Luv, którą po prostu kocham). Przy okazji w ramach podziękowań zamówiliśmy też dla E, bo jej rodzice brali mnie na wakacje. No i trochę głupio wyszło, bo E jakoś nie pokochała go od pierwszego wejrzenia tak, jak ja, i mimo, że potem powiedziała mi, że jej się podoba i tak dalej, to na wakacje ze sobą go nie wzięła (a nawet jedną z książek, którą wgrał jej mój tata wzięła w papierowej wersji). No i mam wrażenie, że tacie jest przykro, no bo to bądź co bądź drogi prezent, a ona jakoś nie okazała radości. No i w sumie mi też jest przykro, ale to już mniej ważne.

Lestrange. Podobno wg. daty urodzenia jestem Bellatriks (a wg. testu Draco Malfoyem, łii!). No więc zamierzam wymyślić sobie jakiś piękny pseudonim artystyczny, pod którym w przyszłości chciałabym napisać jakieś fanfiction o HP. Nie ma to jak zaczynać pisanie od wymyślania pseudonimu, nie? ;) Mam już kilka pomysłów, ale stwierdziłam, że jeszcze nie przeleję ich na papier - zacznę dopiero, gdy przemyślę dokładnie całość. Ale, wracając do tematu, zapewne przyjmę nazwisko Lestrange jako córka Bellatriks. :)

Odchudzanie. Już nie gruba, ale gruba. Przez cztery miesiące 11,5 kilogramów mniej. Nie wiem, czy do końca nad tym panuję - moja matka próbuje mnie teraz uświadomić, że już nie jestem gruba. Przepraszam, jestem niziutka (1,60m) i ważę 61,3kg. Teoretycznie już nie mam nadwagi, ale praktycznie... Nie spełniam jeszcze swoich oczekiwań. Choć w sumie boję się, co się stanie, jak te oczekiwania spełnię - koniec odchudzania? Nie wyobrażam sobie tego jakoś. Szczerze to nawet nie wiem, jak jeść normalnie. Póki co staram się liczyć kalorie i żeby nie wychodziło ich ponad 1000. Wtedy jest dobrze, wtedy chudnę. Boże, brzmię jak anorektyczka. Choć w sumie nie umiem się ruszyć z domu bez metra krawieckiego na dłużej - boję się, że nie będzie tam wagi, a nawet jeśli wiem, że nie jadłam za dużo, to boję się, że w magiczny sposób przybiorę na wadze. O dziwo, rodzice E karmili mnie strasznie dużo (jak na mnie, bo oni jedli nawet 1,5-2 razy więcej o.o), a chyba nie przytyłam. Ważę coś 0,2kg więcej, ale to chyba przez okres.

Matematyka. Chcę wziąć udział w olimpiadzie matematycznej. Wiem, że nie mam szans, ale postanowiłam porobić trochę zadań. Chciałabym, żeby tata był dumny. Ale przynajmniej spróbuję, żeby wiedział, że się staram.

Slytherin. Tak tak, przez moje zainteresowanie (czyt. obłęd) Harrym Potterem jak każde dziecko zaczęłam rozważać, do którego domu by mnie przyjęli. Mam dziwne wrażenie, że Slytherin pasuje najlepiej. No i ostatnio polubiłam połączenie srebra i zieleni.

Wakacje. Były już Włochy z rodzicami, Mazury z E, teraz czeka mnie jeszcze kolonia w Londynie i być może wycieczka do Wrocławia w celu odwiedzenia przyjaciółki. A potem ta cholerna szkoła.

Yaoi. Niedawno odkryłam radość, jaką daje fanfiction o Harrym Potterze. Slash oczywiście. Stało się to zupełnie przypadkiem, a ja tak pokochałam te historie. Bo to coś więcej niż seks, jak myśli większość osób. Gdyby ktoś mi powiedział dwa miesiące temu, że będę czytać yaoi, to bym go wyśmiała... Zabawne.

Zaprzeczalna gorycz kłamstw. Piękne trzy słowa, prawda?

 

it's too late to apologize, it's too lateee...

Powinnam zabrać się do roboty. Angielski czeka. Matematyka czeka. Życie czeka. Ale jak już mówiłam, tego bloga tak szybko nie opuszczę. Prawda?


Joyie ~ 21.07.11 ~ 11:47 ~ [Powrót] ~ Skomentuj







come on... crush me like a flower, rusted from the rain.
come on... strip me of my powers, beat me with your chains.
and if... i'm the king of cowards you're the queen of pain!
i'm rusted from the rain, i'm rusted from the rain...



~ Lay by J. ~ Picture. ~ Song: Billy Talent Rusted from the rain ~